About

Michał Waliński

Michał Waliński

Ciągle, wbrew życzeniom niektórych, kuśtykając, żyje; zawsze miał pod górkę, ostatnio ciągnie go w dół;

b. niemowlę z krzywicą, b. wnuczek i prawnuczek, obecny mąż, ojciec i dziadek bez szans na awans na pradziadka, b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. egzaminator, b. członek, b. redaktor, b. wydawca, były publikator i recenzent oraz przeglądacz prasy pod kątem folklorystycznym („Literatura Ludowa”), b. turysta, b. rowerzysta, b. kajakarz, b. wędrowiec górski;

trzy czwarte życia z wąsem;

kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol), w sumie mniej więcej w normie, jak większość;

zawsze kochał i kocha dżinsy, zaczął od „Rifle’ów”, przez lata chadzał w „Levisach”, okazyjnie we „Wranglerach”, skończył na bardzo trwałych portkach za 30 złotych; miłośnik koszul w kratę, z wdziękiem noszący koszulę w kratkę na koszuli w kratkę; inne luksusy nigdy nie były mu potrzebne; za teczkę służył mu przez całe życie plecak;

żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i wieloma bolącym jak wrzód na dupie konsekwencjami tej przygody, cholernie nie lubi jednak wyrażeń „walka z rakiem”, „walczyć z rakiem”, uważając je za bezsensowne; rak to, co prawda nader cenne doświadczenie życiowe, ale doświadczenia woli zbierać w mniej spektakularny sposób; wszystkim chorym z całego serca życzy powrotu do zdrowia, bez względu na to, na co chorują, z jakiego kraju pochodzą, jaką mają orientację i jaki światopogląd;

śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków, pasjonuje go zwłaszcza głupota (jest przekonany, że gdyby ks. Kitowicz żył jeszcze, miałby w tym kraju dużo uciechy); czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie, czasem rży ze śmiechu, czasem płacze rzewnymi łzami, czasem łka bez łez;
lubi gotować, lubi fotografować, lubi komputer i gadżety elektroniczne;

lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV);

lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość, która in crudo jest surrealistyczna; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz pewnej damy Rubensa i to, co poniżej kapelusza i jeszcze niżej,  kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta, Schielego, impresjonistów, kolorytów, kubistów, Katarzynę Kobro, polską sztukę krytyczną, „Łódź Kaliską”, Dorotę Nieznalską;

miłośnik „Uczty Trymalchiona”, „Gargantui i Pantagruela”, „Dekamerona”, Pierre de Bourdeille’a, seigneur de Brantôme’a, nowel Maupassanta i „Colas Breugnona”; lubi futurystów i poezje Peipera;

lubi gotować, wykonuje dania z różnych kuchni, także wschodnich i polskiej, kolekcjonuje przyprawy i sosy, eksperymentuje i, najczęściej, improwizuje w garnku i na patelni, wychodząc z założenia, że całe życie jest wielką improwizacją;

kocha M.; kocha M.; kocha M.; kocha N.; kocha J.; kocha J.

kocha miesięcznik „Odra”, czyta regularnie „Politykę”. coraz mniej regularnie „Wyborczą” i coś tam jeszcze;

ma swoje ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenką literacką; docenia radio TOK FM, chociaż po godzinie słuchania czuje się ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i „głosowych” oraz jednostronnej (niestety) propagandy, w nim szczególnie ceni sobie niepartyjne audycje Anny Rottenberg, Anny Wacławik, Cezarego Łasiczki, Karoliny Piotrowskiej, Hanny Zielińskiej, Doroty Sumińskiej, Patrycji Wanat, Piotra Adamczewskiego oraz Jana Wróbla, słucha EKG.;

wierzy w koincydencję etyki i estetyki, królewnę Śnieżkę, gruszki na wierzbie, domki w Słupsku i słomki w …  oraz w tylko jednego krasnoludka;

ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista;

lubi słuchać.

Blog: http://pl.scribd.com/michalwalinski

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s