Nasz Wujaszek

Najczęściej widuję go na filmach w telewizji i zdjęciach na portalach internetowych lub w gazetach w dwóch sytuacjach: wysiada z limuzyny w towarzystwie licznej obstawy i tłumu reporterów lub ustawionego w centrum kadru. Otoczony tłumkiem wyznawców i usługodawców, stoi dokładnie w środku, a ludzie z otoczenia przewyższają go o głowę, dwie głowy, nawet trzy głowy. On stoi nieruchomo, najczęściej w prochowcu, patrzy daleko przed siebie, a jego okrągłą twarz rozjaśnia dobrotliwy, chwytający za serce i ujmujący mocno za najgłębsze sploty nerwowe uśmieszek. Zarzewie niepokoju i strachu osadzone pod maską wspaniałomyślności, wyrozumiałości i dobroduszności.

Stoi tak na tych zdjęciach jak dobry Wujaszek, co przyjechał właśnie z Ameryki lub Pcimia i za chwilę zacznie rozdawać prezenty siostrzeńcom, bratankom i całej rodzinie. Wszyscy stęsknili się za tym uśmieszkiem. Pyta, czy byli grzeczni. Odpowiadają chórem:

-Tak, byliśmy grzeczni, jak cholera byliśmy grzeczni!

-To dobrze, to bardzo dobrze! – cieszy się Wujaszek i zabiera się do rozpakowywania prezentów.

-Beatka – słyszałem, słyszałem – była najgrzeczniejsza, proszę, to dla ciebie, Beatko, masz tu kaduceusz, rządź i nadal bądź grzeczna, słuchaj zawsze Wujaszka. Może nawet Zbysio coś dostanie, jak obieca, że już nigdy nie podskoczy? Może Jacusiowi, co niegrzecznym, oj niegrzecznym był chłopcem, coś się trafi, jak zaśpiewa Wujaszkowi jakąś balladkę? Albo ułoży jakąś dobrą przepowiednię? – droczy się Wujaszek.

-Adaś nie! Stanowczo nic nie dostanie, a tak lubiłem Adasia! Chyba że w przyszłym życiu? Muszę się nad tym zastanowić – zastanawia się Wujaszek na głos i grozi palcem Adasiowi, który na wszelki wypadek nie przyszedł powitać Wujaszka.

Z tym dobrotliwym, cierpliwym i chytrym uśmieszkiem Wujaszek przypomina mi nieustannie aktora komiczno-tragicznego Louisa de Funes. Kiedy akurat ma dobry humor i zaraz wykręci wszystkim świetny numer, aczkolwiek nie wszyscy będą się śmiać.

Otoczenie Wujaszka jest niższe od Wujaszka co najmniej o głowę, dwie – lecz wystarczy bardziej wnikliwie wpatrzyć się w twarz Wujaszka rozjaśnioną tym enigmatycznym i filuternym uśmieszkiem, by odkryć, kto tu jest najwyższy i kto ścina najmocniejsze głowy.

Pal licho prezenty! Zastanawiam się, jak długo tym razem będzie nam towarzyszył uśmieszek Wujaszka. I jak dużo głów poleci?

Michał Waliński

1 listopada 2015 roku

Reklamy

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii polityka, przepisy kulinarne i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Nasz Wujaszek

  1. Przed Tobą jeszcze pięć lat (o ile się nie podwoją) nielubienia Wujaszka. Nie szkoda nerwów? 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s