Śniadanie byłego mistrza (Kuchnia to rzecz wyobraźni, 28)

WP_20151025_031Ugotuj jajko od kury zagrodowej na miękko albo na „miętko”. Przechowaj do jutra.

Jutro rano weź kawałek chleba.

Weź dobrej śmietany i masło świeże zrób.

Masłem samodzielnie posmaruj chleb.

Obłóż kromkę od strony masła wędliną.

Przygotuj niebieski kieliszek na jajko i umieść w nim jajko.

Znajdź w tym burdelu małą czystą łyżeczkę.

Roszponkę dokładnie umyj i osusz

Wrzuć do miski.

Posyp szczyptą soli.

Dorzuć szczyptę brązowego cukru.

Skrop solidnie, ale nieobficie oliwą portugalską.

Skrop wyraźnie octem jabłkowym (ewentualnie dodaj jeszcze trochę świeżo wyciśniętego soku z limonki; ocet jabłkowy i limonka tworzą podniecający mezaliansik, dla utrwalenia związku możesz ponadto zetrzeć do zieleniny trochę skórki z limonki)

Delikatnie wymieszaj rękoma.

WP_20151024_002

Na zjedzenie przeznacz 45 minut. Jedz statecznie w następującej kolejności: kęs jajka, kęs chleba z wędliną, prymka zielonego, kęs jajka, kęs … Medytuj. Na koniec wypowiedz w myślach trzy życzenia. Ja powiedziałem: „Niech to cholera weźmie!” i talerzyk z kieliszkiem spadły na kafelki w kuchni i się rozbiły. Na szczęście były już wyjedzone. Nie wszystkie życzenia spełniają się w określonym kierunku.

Michał Waliński

29 października 2015 roku

PS. No i musiało pojawić się pytanie, kim jest były mistrz i dlaczego śniadanie. Odpowiadam: były mistrz jest byłym mistrzem. Dlaczego śniadanie? Odpowiadam: a dlaczego nie?

Nich to będzie przestrogą dla wszystkich, którzy identyfikują bezmyślnie bohatera z narratorem i autorem. Nie tylko na moim blogu.

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii jajko na miękko, kuchnia, roszponka i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Śniadanie byłego mistrza (Kuchnia to rzecz wyobraźni, 28)

  1. Some directories have default descriptions for particular categories. Before hiring an SEO agency make sure they’ll send you monthly reports of what they’ve done and the difference it’s made to your rankings for the agreed search terms. The world is at your feet as far as selecting a good service.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s