Napój imbirowy (Kuchnia to rzecz wyobraźni, 24)

WP_20151019_018Jedz imbir (kuchnia), gryź imbir (gdy cię mdli albo gdy za chwilę będziesz się całować), pij imbir – parzony sproszkowany lub świeży (na wszystko).

Postanowiłem przyłączyć się do reklamy tego cudownego kłącza, od którego zapachu i smaku można się uzależnić. Imbir ma wiele właściwości zdrowotnych, od przeziębień poczynając, na kłopotach gastrycznych kończąc. Odsyłam do dr. Google’a. Mnie imbir pomagał m. in. w okresie chemioterapii i radioterapii. Warto spożywać go profilaktycznie.

Herbata i tym bardziej kawa dawno przestały smakować. Od paru miesięcy próbuję maniacko dziesiątek różnych napojów „kupnych”, z których najlepiej toleruję kilka energetycznych (z tauryną), szczególnie jeden, który – jak mi się wydaje – wyprowadził mnie ze stanu trwającej dwa miesiące maligny.

Okazało się jednak, że najlepiej przyswajam napój samodzielnie wymyślony, choć na pewno niezbyt oryginalny. Czasem dodaję drobinkę tauryny.

Przy okazji: wszyscy zalecają picie wody niegazowanej. Po latach współżycia z „Muszynianką” przerzuciłem się na „Żywiec” mocno gazowany. Teraz dla mnie ma lepszy smak niż „Muszynianka”, której wszakże nie odrzucam całkowicie.

Uwaga druga: cytrynka i limonka. Niby to samo. A jednak duża różnica w różnicy.
Co nam potrzeba?

Łyżka drobniutko posiekanego świeżego imbiru

Łyżka cukru trzcinowego, może być zwykły

Limonki pół i jeszcze ćwiartka

Cytryny pół

Mięty świeżej parę listków

Lodu dużo

Wysoka szklanica

(opcjonalnie: 100 gr wytrawnego wermutu lub 60 gr ginu)

Wsyp cukier do szklanki. Wyciśnij pół limonki i pół cytryny, niech się macerują z cukrem. Posiekaj imbir i dodaj. Dodaj listki mięty. Wsyp do pełna lód. Dodaj całą ćwiartkę limonki. Dopełnij wodą mineralną mocno gazowaną. Wstrząsaj. Możesz mieszać, wsio rawno.WP_20151019_024

Pij na zdrowie małymi łyczkami.

Jeśli potrzebujesz dużo zdrowia, do dużej szklanicy wsyp lód, polej go trunkami, a dopiero następnie dopełnij (przez sitko) odczekanym (10 min.) napojem z imbiru. Ja nie piłem, ale teoretycznie jest to bardzo dobre. Możesz ewentualnie dodać do lodu i trunku parę kropel likieru pomarańczowego.

Pij małymi łyczkami lub przez rurkę na jeszcze większe zdrowie.

Michał Waliński

20 października 2015 roku

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii imbir, napoje zimne i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s