Drożdżówka a sposoby na podreperowanie miejsca w rankingach przedwyborczych. Z działalności MEN

Kiedy nastała jako minister Joanna Kluzik-Rostkowska, po pierwszych jej ruchach odżyły we mnie nadzieje na odnowę edukacji polskiej. Później raczej było już tylko gorzej i osławione bezpłatne podręczniki nie ratują sytuacji.

W ostatnich miesiącach o Kluzik-Rostkowskiej nie było nic słychać, miałem nawet kłopot z ustaleniem, czy startuje w wyborach i z jakiego okręgu. No i masz, p. Kluzik wyskoczyła dzisiaj z drożdżówką jak Filip z konopi.

Kluzik 2

Kolache Recipe – Make Traditional Czech Kolaches at Home toriavey.com

Jak wiadomo, rok szkolny 2015/2016 rozpoczął się pod znakiem rewolucji w stołówkach i sklepikach szkolnych. Ministerstwo Zdrowia, wespół w zespół z MEN ogłosiły, jakich dań, jakich produktów i jakich używek nie wolno stosować w tychże przybytkach szkolnych. Na liście zakazów znalazły się m. in. sól, cukier, kawa, chipsy, różne złe tłuszcze i drożdżówka. Jak to w Polsce zwyczajne, wprowadzając mądre zasady żywieniowe, mocno przesadzono. Nie przewidziano jakiegoś okresu na wdrożenie pomysłu, na eksperymenty, próby, reklamę. Ciach, bach i zakaz – tak jest najprościej! A ja jako uczeń zwariowałbym, gdybym nie mógł wypić w szkole mocnej dobrej herbaty czy filiżanki kawy, poza tym wątpię, aby całkowite odsolenie żywności służyło zdrowiu ucznia vel człowieka.

Kluzik 3

Ruch oporu w Przemyślu cz.1 wojnawp.republika.pl

Polscy uczniowie mogą ostatecznie zrezygnować z jedzenia niesolonych kartofli, mogą wyrzucić suchy kotlet z kurczaka do kosza, ale drożdżówki polscy uczniowie nie są w stanie nikomu odpuścić. W szkołach polskich powstał natychmiast ruch oporu bazujący na głęboko konspiracyjnych zasadach (hasło, odzew, zaszyfrowane kody porozumiewania się, tajne spotkania podziemnych szkolnych organizacji prodrożdżówkowych i in. formy). Rozkwitł handel zabronioną żywnością, ledwie się wrzesień skończył, a urosły potężne fortuny, co będzie dalej, nie wiadomo.

Kluzik 4

Kiełbasa czosnkowa – Zakład Mięsny LENARCIK joomla.zmlenarcik.pl

Gwoli sprawiedliwości odnotujmy, że w niektórych regionach kraju uczniowie dopuścili do konspiracji ostrożnie wybranych nauczycieli (tych bardziej przyjaznych) i pozwalają im o określonej godzinie, na gasło i odzew, zakupić pożądany produkt. Zdarzyło się, że pewnej polonistce z Zagłębia organizują codziennie kawał świeżej czosnkowej kiełbachy z chrupiącą bułą i francuską musztardą, co by się kobiecina posiliła przed Biblią i Konradem Wallenrodem. No i tak w szkołach polskich rozkwitły różne formy wallenrodyzmu, a drożdżówka osiągnęła wymiar prometejski.

Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej w sytuacji sprokurowanej przez MEN i MZ. Polak potrafi. Nawet młody czy bardzo młody Polak. Ci Polacy to pewnie niebawem Anglię całkowicie przekabacą i piłka angielska będzie jeszcze słabsza, za to jedzenie w Anglii zdecydowanie lepsze!

Kluzik 5

z16872229Q,Sklepik-szkolny.jpg wyborcza.biz

Okazuje się, że jednak nie każdy Polak. Zadanie przerosło sklepikarzy (może w drobnej części także szefów szkolnych kuchni). Właściciele szkolnych sklepików niemal gremialnie ogłosili plajty, bankructwa, likwidacje, zamknięcia. Rzekomo nie da się handlować w szkołach zdrową żywnością tak, aby utrzymać się na powierzchni, wyjść na swoje. Co innego, gdy się sprzedaje śmiecie, bo w zasadzie jedzenie śmieciowe w szkołach samo się sprzedawało. Natomiast wykazanie się pomyślunkiem, odrobiną inwencji przerasta możliwości szkolnych kapitalistów. Zamierzają przeto protestować w Strassburgu. Skręć im nogę Panie Boże, na szczęście są tacy, którzy dowodzą, że da się zdrowo handlować i karmić młodzież.

W swoim czasie taką akcję prowadził w szkołach amerykańskich słynny angielski kucharz Jamie Oliver. Nawet on napotykał na ogromne opory ze strony zjadaczy hot dogów i hamburgerów, a jednak przekonał ich do zieleniny i potraw bardziej wegańskich. Nie ma rady, taka akcja w Polsce musi potrwać.

Kluzik 7

Gruby Target1037_0_ Mężczyzna Zdjęcia Royalty Free – Obraz: 26128578 pl.dreamstime.com

Natomiast jest o co walczyć. Jeśli ktoś odprowadza swoją latorośl do szkoły podstawowej to w czasie przerwy może dostrzec naprawdę przerażające widoki. Wśród ogromnego stada kłębiących się ciał, co drugie ciało okazuje się ciałem grubym, zdeformowanym, pofałdowanym zwałami (dziecięcego!) tłuszczu. W gimnazjach i szkołach średnich może tak wiele ciał się nie kłębi, lecz młodych z nadwagą zobaczymy bez liku, a będzie jeszcze więcej.

Pomijając walory zdrowotne chudej czy odchudzonej (bez przesady) sylwetki, młodzież powinna powziąć przekonanie, że takie akcje robi się mając na celu poprawę jej wizerunku i samopoczucia. Jednak akcja powinna być gruntownie przemyślana, bo inaczej więcej można zepsuć niż naprawić.

Dlatego niezmiernie rozśmieszyła mnie pani minister Kluzik-Rostkowska. Wczoraj obwieściła w Radiu RFM FM co następuje: „Czekają mnie negocjacje z ministrem zdrowia, ale minister zdrowia jest na to otwarty. Tak jak mówię, wczoraj czekaliśmy na posiedzenie Rady Ministrów i wynegocjowałam drożdżówki, wow!” (Cały tekst)

Wow! Zlikwidowała w szkołach drożdżówki po to, aby je w odpowiedniej chwili zrehabilitować. Teraz będzie z ministrem negocjowała sól. Ważą się ponadto losy białego pieczywa.

Zdecydowanie nadeszła odpowiednia chwila dla pani minister. Niebawem wybory i drożdżówka może zadecydować o kształtach oświaty polskiej.

Jest jeszcze coś, a ja przecieram oczy ze zdumienia. Kluzik-Rostkowska, która za swojej Kluzik 8kadencji nie zrobiła nic w kwestii wyprowadzenia religii ze szkół, teraz, właśnie teraz wynosi pod niebiosa inicjatywę „Świecka szkoła”. Akcję tę organizują przedstawiciele ruchów obywatelskich, którzy chcą, żeby religia w szkołach nie była finansowana z budżetu państwa. Pod inicjatywą zebrano 100 tys. Podpisów, które w tych dniach powinny trafić do Sejmu. Pani Minister się cieszy i wyraża nadzieję, że akcje potraktują poważnie prawica i Prezydent.

No cóż, spóźniony zapłon, ale za to mamy sojuszniczkę.

Michał Waliński

1 października 2015 roku

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii młodzież, oświata, szkoła, zdrowie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s