Egzaminacyjne testowariactwo

System egzaminów pisemnych (na zakończenie nauki w gimnazjum, matura) polegający na pisaniu testów ocenianych przez komisję OKE według klucza jest w ostatnich latach niemal powszechnie krytykowany. I mnie się zdarzało krytycznie wypowiadać w tej sprawie.

Dlaczego? Mówiąc najkrócej, trzy lata nauki w gimnazjum lub szkole średniej, sprowadza się w dużej mierze do tego, że na przykład na języku polskim (i innych przedmiotach też) uczeń uczy się rozwiązywać testy „pod klucz”. Kosztem zgłębiania dzieł literackich interpretacji tych dzieł, kosztem ćwiczenia poprawnego wypowiadania się w mowie i piśmie.

Doszło do tego, że w zasadzie pełna znajomość lektur obowiązkowych jest zbędna. Przeciętnemu uczniowi wystarczy fragment prozy, czasem pobieżna znajomość treści, by zaliczyć test na minimum 30 procent. Nie musi znać epoki, kontekstów literackich i innych, by coś tam wydukać piśmie na temat utworu poetyckiego. Toteż nie ma się co dziwić, że dla olbrzymiej grupy maturzystów stary Boryna to kobieta (bohaterka), a nie mężczyzna, zaś Wokulski to pomocnik, który robi karierę w  ekstralidze rosyjskiej.

Jedyne testy, jakie warto robić, moim zdaniem, na lekcjach języka polskiego, to ostre testy sprawdzające znajomość lektury i zadania z gramatyki, bo nasza polszczyzna staje się dla uczniów językiem pomocniczym, kulawym, i w dodatku obcym. Zresztą nie wiem, czy to ma sens. W ostatnich latach mojej belferskiej przygody zaczynałem coraz mocniej wątpić, czy zdołam uczniów przekonać do przeczytania co ważniejszych pozycji z lektury. Na szczęście, z dylematów dydaktyczno-pedagogicznych wyratował mnie rak. No wiecie, taka choroba.

Przywykliśmy o testach i kluczach mówić w odniesieniu do egzaminów końcowych w gimnazjach i maturach w szkołach średnich. Notabene, pewna maturzystka wystąpiła do sądu przeciw OKE, która jej zdaniem skrzywdziła ją „punktowo” na teście maturalnym z biologii. W jej przypadku chodzi właśnie o nieszczęsny klucz i sformułowania w nim użyte. Sąd sprawę przyjął, prokuratoria się nie zgadza – zobaczymy, jaki będzie finał.

Okazuje się jednak, że szaleństwo testowe dzieje także, na dobre i na złe, w podstawówkach i to nie tylko w klasach szóstych, gdzie prze cały rok trenuje się dzieci pod test kwietniowy, ale także w klasach …trzecich, niech dzieciaki wiedzą, ze takie oto a takie trudne zadanie z matematyki może się zdarzyć na teście …„końcowym” dla …tychże trzecioklasistów, bo mogą nie przejść do czwartej klasy. A ambitne i dobrze się uczące dziecko, które nie potrafiło zrobić tego zadania, stresuje się, płacze i zaczyna wątpić w swoje możlwości.

Pora najwyższa, aby wprowadzić odpowiednie teksty dla dzieci w żłobku i dla przedszkolaków młodszych i starszych. Niech misie się uczą rozwiązywać testy, bo nie wejdą do grona starszaków. Z kluczem, rzecz jasna.

Michał Waliński

28 lutego 2015 roku

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s