O wierszu Wisławy Szymborskie pt. „Przy winie”, czyli „esse est percipi” (Wiersze z moich półek, 3)

Przy winie

Spojrzał, dodał mi urody,
a ja wzięłam ją jak swoją.
Szczęśliwa, połknęłam gwiazdę.

Pozwoliłam się wymyślić
na podobieństwo odbicia
w jego oczach. Tańczę, tańczę
w zatrzęsieniu nagłych skrzydeł.

Stół jest stołem, wino winem
w kieliszku, co jest kieliszkiem
i stoi stojąc na stole.
A ja jestem urojona,
urojona nie do wiary,
urojona aż do krwi.

Mówię mu, co chce: o mrówkach
umierających z miłości
pod gwiazdozbiorem dmuchawca.
Przysięgam, że biała róża,
pokropiona winem, śpiewa.

Śmieję się, przechylam głowę
ostrożnie, jakbym sprawdzała
wynalazek. Tańczę, tańczę
w zdumionej skórze, w objęciu,
które mnie stwarza.

Ewa z żebra, Venus z piany,
Minerwa z głowy Jowisza
były bardziej rzeczywiste.

Kiedy on nie patrzy na mnie,
szukam swojego odbicia
na ścianie. I widzę tylko
gwóźdź, z którego zdjęto obraz.

Od napisania tego wiersza minęło ponad pół wieku (1962, tom „Sól”), świat zdążył przeżyć „po drodze” wiele rewolucji obyczajowych, wkroczyliśmy w erę zaciekłych dyskusji i sporów dotyczących gender, feminizmu, związków partnerskich, ustaw o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Wiersz Wisławy Szymborskiej mógłby, teoretycznie, powstać dzisiaj, bo w materii, o której traktuje, nie zmieniło się nic od początku świata. Na szczęście.

Utwór jest poetyckim studium na temat, jak i kiedy możliwa jest pełnia kobiecości. Odpowiedź, jaką daje, jest niby oczywista i banalna. Pełna ekspresja kobiecości możliwa jest tylko w relacji z mężczyzną, w oczach mężczyzny. Teza Szymborskiej rozmija się „nieco” z poglądami współczesnych feministek, ale… Jak to zostało powiedziane! Nie ma wątpliwości, podmiotem i jednocześnie bohaterką liryczną jest kobieta „z krwi i kości”: „Ewa z żebra, Venus z piany, Minerwa z głowy Jowisza.” Owe przywołania, skojarzenia z emanacją kobiecości z biblijnej i innych mitologii sugerują, że tak może się dziać chyba z każdą kobietą poddaną męskiej infiltracji i wzrokowej wiwisekcji. „Kiedy on (…) patrzy na mnie.”

W wierszu nader istotna jest opozycja czasów gramatycznych: jest – było, jestem – byłam, patrzy – nie patrzy, cezura między czasem spędzonym z (kochanym) mężczyzną a czasem tu i teraz, w relacji samej z sobą. Dominantę kompozycyjną tworzy klamra znaczeniowa (pierwsza strofa: „spojrzał…” – ostatnia: „kiedy on nie patrzy na mnie”), która scala wypowiedź i pełni funkcję kontrastywną (coś w rodzaju antyklimaksu w zakończeniu, zdecydowana zmiana tonacji, co jest jakby jądrem pointy).

Wiersz jest bardzo ekspresywnym monologiem wewnętrznym, którego adresatem jest przede wszystkim ona sama, kobieta dokonująca sui generis autoanalizy psychicznej, autorefleksji, chociaż oszołomiona szczęściem, świadoma przecież własnych zachowań i odczuć, o czym przekonują zawarte w monologu spore pokłady autoironii. Adresat monologu nie jest zresztą tak do końca ściśle określony, co uniwersalizuje problematykę utworu. Uściślijmy: jest nim przede wszystkim sama bohaterka liryczna, może nim być inna kobieta, ale też mężczyzna, jeśli przyjąć, że tekst zawiera ukrytą strategię sformułowaną pod adresem płci męskiej.

W wierszu, aż po granice swego rodzaju ekshibicjonizmu, panuje  niepodzielnie „ja” liryczne: dominują formy czasownikowe w 1 os. l.p. (wzięłam, połknęłam, pozwoliłam, tańczę, jestem, mówię, przysięgam itd.), perseweruje potoczny zwrot „a ja” (a ja wzięłam ją jak swoją, A ja jestem urojona) czy powtórzenie „tańczę, tańczę”. Owo „ja” osadzone jest w konkretnej chwili, w niezwyczajnym momencie i można założyć, że poza takimi momentami ekspresja kobiecości brzmiałaby zupełnie inaczej (w biurze, przy domowej kuchni, podczas zmieniania pieluchy dziecku, zmywania podłogi sprzeczki z mężem, jałowego pożycia małżeńskiego).

[…]

Cały szkic można przeczytać na stronie: https://pl.scribd.com/doc/256634117/O-wierszu-Wis%C5%82awy-Szymborskie-pt-Przy-winie-czyli-esse-est-percipi-Wiersze-z-moich-po%C5%82ek-3

Michał Waliński

23 lutego 2015 roku

Advertisements

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „O wierszu Wisławy Szymborskie pt. „Przy winie”, czyli „esse est percipi” (Wiersze z moich półek, 3)

  1. Anonim pisze:

    Nie zgodze sie z interpretacja. Wiersz jest moim zdaniem o kobiecie ktora dla mezczyzny wyzbyla sie siebie. Nawet mityczne bohaterki sa bardziej prawdziwe. A ona spelniajac oczekiwania staje sie gwozdziem z ktorego zdjeto obraz. Wiersz o samotnosci okupionej uwaga ze strony mezczyzny. Ironia u Szymborskiej zawsze mnie poraza. Ale i to ze w zaleznosci od naszych wczesniejszych obecnych doswiadczen i zmieniajacych sie wartosci mozemy czytac jej wiersze roznie po wielokroc.☺

    Lubię to

  2. Bogna Drozdek pisze:

    Miałam szczery zamiar przeczytać całość, ale podany na końcu link otwiera jedynie tytuł szkicu. Dlatego z góry przepraszam, jeśli wyważam otwarte drzwi.
    Chodzi mi o (wspomnianą zaledwie) kobiecą autoironię, która w moim odczytaniu jest głównym elementem/przesłaniem wiersza dobiegającej 40-ki (w 1962 r.) Autorki. W tym wieku przekonanie, żę: Pełna ekspresja kobiecości możliwa jest tylko w relacji z mężczyzną, w oczach mężczyzny – mogą już mieć jedynie narcystyczni wieczni młodzieńcy. Przy takim odczytaniu można oczywiście przyjąć, że tekst zawiera ukrytą strategię sformułowaną pod adresem płci męskiej. 🙂

    Lubię to

  3. Alicja pisze:

    Wisława Szymborska to jedna z moich ulubionych poetek. Jednak tzw. „rozbieranie” jakiegokolwiek wiersza (czy szkolne czy tak zaawansowane jak Pana wpis) są dla mnie nie do przyjęcia. Wszystko psuje. Znam ten wiersz od dawna, lubię i cenię, jak wszystkie inne, ale aż tak opisywać wiersz… nie wiem po co.

    Lubię to

    • Ja też cenię sobie rozkosze czytania wierszy bez narzuconych mi przez interpretatorów punktów widzenia, ale doceniam też sztukę interpretacji. Niektóre interpretacje to arcydzieła same w sobie, ja oczywiście tego poziomu nigdy nie osiągnę.Nie zdziwi mnie więc interpretacja na przykład pięciowersowego liryku Mickiewicza licząca 105 stron w druku – ileż można się z niej nauczyć.
      Jest pewien „drobny” aspekt sprawy: jak głuchego na poezję ucznia nauczyć prawidłowego odczytania wiersza? Choćby tylko w tym stopniu, żeby zdał maturę pisemną czy ustną? Jestem przekonany, że w tym roku będzie na egzaminie pisemnym skazany na interpretację wiersza. Nie znajdzie nigdzie jego …streszczenia czy …adaptacji filmowej.
      Jak nauczyć głuchego na poezję i w ogóle nieoczytanego studenta …polonistyki?
      PS. Na szczęście, czytanie moich interpretacji nie jest obowiązkowo, chociaż jest mi miło, gdy ktoś sięga do moich wpisów na blogu.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s