Krew z krwi

***

krew we własnych żyłach

tej na co dzień nie widzę

 

czuję jak pulsuje

uderza do głowy

rozsadza serce

 

niekiedy zasypia

utulona kołysanką

leków

na nadciśnienie

 

za często ją widziałem

w próbówce próżniowej

strzykawce

pobieraną z żyły

ze zgięcia łokciowego

grzbietu ręki

czasem skroni

uda

stopy

pachwiny

niekiedy do pipety

 

Widziałem dużo krwi

na filmach wojennych

gangsterskich

w szpitalach

na peryferiach i w centrum

i na flagach narodowych

 

Widziałem

krew miesięczną

też istnieje

niepotrzebnie się wstydzi

 

Krew na nogach

i łokciach małych dzieci

które uczą się jeździć na rolkach

na tę krew zawsze

niezawodnie pomaga

kolorowy plaster

najlepiej w biedronki

 

Krew w lodówce

w zamrażalniku

też mogę sobie wyobrazić

niekoniecznie jako topos

popkultury

 

Krew na chodniku

w czerwoną cegłę

i na roztopionym od słońca

asfalcie

 

Krew z nosa

i krew podawaną

dożylnie jako lekarstwo

 

Sztuczna krew

wykracza poza moje widzenie

ale jest możliwa

jak in vitro

i in vino Veritas

 

dałby Bóg

 

Krew przelana

czy nieprzelana

jest zawsze tylko i aż

krwią

 

W krwi zbrodniarza jest tyle krwi z krwi

ile w krwi świętego

 

bez względu na narodowość

pochodzenie

estetykę członka lub

cipki

 

Krew w relikwiarzach ze złota

lub srebra

jest dla mnie

krwią niepojętą

 

jak

ciemna strona księżyca Io

cud w Kirosławkach

tętniak aorty brzusznej

który zniknął

 

mojej aorty

 

27 IV 2014

 

 

 

 

 

 

 

 

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s