Miłosierdzie Kuby

Pan Wojewódzki, znany jako Kuba Wojewódzki i jako człowiek paru innych talentów, podobno dziennikarz, prześmiewa się z wypadku samochodowego w najnowszym numerze „Polityki” (2013, nr 13, s. 83).

Cytuję: „Ta relacja od początku wędruje drogą krzyżową i brukowo-cierniową. Weronika Rosati i Piotr Adamczyk. Tym razem medialni nienawistnicy rzucili się na drobny wypadek samochodowy, który para przeżyła razem pod Zamościem. Podobno w trakcie jazdy Piotr pomylił kierownicę z aureolą.” …

Być może Adamczyk coś pomylił, może nawet nie z aureolą. Wojewódzki natomiast myli wszystko ze wszystkim. Jakiż sens ma metafora dotycząca wędrówki relacji drogą krzyżową i brukowo-cierniową, jeśli relacja owa dotyczy kobiety i mężczyzny? Gdyby chodziło o samego Adamczyka, to jeszcze na siłę można by z niego zrobić Chrystusa. Aktorów. Co prawda, bohaterowi wiersza Jana Andrzeja Morsztyna, i nie tylko jemu, marzyło się zawisnąć na krzyżyku na piersiach jednej panny, między dwoma przemiłymi „złoczyńcami”, ale podmiot wiersza Morsztyna zapewne nie wpadłby na pomysł, żeby przechodzić Golgotę w towarzystwie damskim. To byłoby zbyt łatwe rozwiązanie. Na domiar złego to jakaś perwersyja straszna, taka para wisząca na jednym krzyżu, albo nieznajomość kulturowych podstaw. Póki co, Chrystus pozostaje w nieco innych relacjach, także poniekąd przez teologów niedocieczonych i nieodgadnionych.

Jeszcze jedna zagadkowa metafora Wojewódzkiego: aureola. Wszyscy wiedzą: intelekt Wojewódzkiego jest tak finezyjny, że jego posiadacz musi czasem tłumaczyć się z własnej twórczości. On uprawia persyflaż, a barany tego za nic nie rozumieją. Więc Wojewódzki wytłumaczyłby zapewne baranom, że „aureola” to głęboko ukryta aluzja do mającej niebawem nastąpić kanonizacji Jana Pawła II. Co ma Adamczyk wspólnego z JP II? Tyle samo, co z szefem warszawskiego gestapo w prymitywnym, tendencyjnym i fałszywym telewizyjnym tasiemcu pt. „Czas honoru” oraz z nierozgarniętym facetem z pewnej reklamy, który siedzi we fraku i samych kalesonkach na wirującej pralce i się głupio cieszy.

„Nienawistnicy medialni”? Zastanówmy się, do kogo ten związek frazeologiczny „pasuje” najbardziej? Oczywiście w grę wchodzą ludzie z dzisiejszych elit społecznych, czyli głównie tzw. celebryci.

„Drobny” wypadek? Zależy od punktu widzenia lub leżenia. O ile mi wiadomo, wypadek spowodował poważny uraz na ciele aktorki i czeka ją kilkumiesięczna trudna rehabilitacja.

Nie śmiej się, dziadku, z czyjegoś wypadku. A przecież żal, kiedy empatia celebryty sięga bruku. Może więc, medialny dziadku, znajdziesz jakiś sposób, żeby wyręczyć Rosati w jej drodze krzyżowej? Moja metafora, choć Chrystus na pewno nie był kobietą, nawet aktorką nie był, jest ze wszech miar udana.

Michał Waliński
30 września 2013 r.

Reklamy

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Miłosierdzie Kuby

  1. Medium pisze:

    Sporo komentarzy widzę zebrał artykuł pierwszym pajacu w kraju :)Nie mam TV w domu, nie oglądałam, ale córka znajdowała go w sieci i oglądała. Przysiadałam przy niej na jakiś czas i któregoś razu zapytałam: "Czy wiesz, że on jest mniej więcej w moim wieku?".Nic więcej nie mogłam zrobić…

    Polubienie

  2. glosameryki pisze:

    Originally posted by MichałWaliński:

    Żadna "Kultura" obecnie nie wychodzi.

    :yes: Swietne podsumowanie smutnej prawdy – kultura obecnie nie wychodzi nie tylko Kubie Wojewodzkiemu.

    Polubienie

  3. lemari pisze:

    Originally posted by iambogna:

    w tamtych czasach redakcja takiego tekstu po prostu by nie zamiescila.

    W tamtych czasach był to taki wentylek bezpieczeństwa, podobnie jak Tygodnik Powszechny, spełniały inną rolę.Była krytyka rządzących, ale oczywiście "konstruktywna" krytyka, a dzisiaj co mamy? – mamy "Tusku musisz".

    Polubienie

  4. 16Siko15rek pisze:

    Tak. To ta sama "Polityka", która wychodzi od pierwszej połowy lat 60. Ciągle liczące się pismo, ale…

    Polubienie

  5. 16Siko15rek pisze:

    Przepraszam, pomyliłem się. Chodzi o "Politykę". Żadna "Kultura" obecnie nie wychodzi. W "Polityce" Wojewódzki ma od paru lat stałą rubrykę składającą się z takich mniej więcej jak powyższa notek. Niestety. Przyznam, że nie rozumiem polityki redakcji.

    Polubienie

  6. iambogna pisze:

    Pomylka w zasadzie nieistotna, moj komentarz pozostaje bez zmian – z naciskiem na odpowiedzialnosc redaktorow "Polityki" (chyba tej samej – choc nie takiej samej – ktora w PRL konkurowala ze wspomniana wyzej "Kultura"?)

    Polubienie

  7. iambogna pisze:

    Nie wiem, czy ta "Kultura" ma cos wspolnego z tygodnikiem spoleczno-literackim, ktory pamietam z epoki PRL, ale jestem pewna, ze w tamtych czasach redakcja takiego tekstu po prostu by nie zamiescila.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s