XX Laur Plateranki – słowo od sprawcy

Pamiętam dobrze finał I Lauru Plateranki, który odbył się 2 kwietnia 1993 r., towarzyszące nam lęki i obawy, czy się uda, świadomość pewnej indolencji organizacyjnej, typowo szkolne problemy: trudny dostęp do kserografu czy nędznej wówczas drukarki, brak funduszy na to czy tamto, donoszenie rekwizytów i niezbędnych materiałów z domów, ale przecież i niekłamany optymizm. Sala, co prawda, pękała w szwach, chociaż impreza pod względem poetyckim była skromna, napłynęły ledwie 32 utwory z województwa, wygrał prosty, jednak zapadający w pamięć wiersz autorstwa naszego ucznia Piotra Szczeszka, dzisiaj warszawskiego prawnika. „Słowa” – taki był jego tytuł. Pamiętam prace edytorskie nad pierwszym, „białym” tomikiem poetyckim, tomik był skromny, ale dumny, i był zasługą przede wszystkim Macieja Edera, dzisiaj adiunkta z krakowskiego Uniwersytetu Pedagogicznego i tamtejszego Oddziału PAN. Ostatecznie udało się, chociaż niżej podpisany nie wszystko z tego pierwszego Laurowego wieczoru zapisał sobie na plus, ale to już takie jego wewnętrzne obrachunki.

Pierwszy, szczuplutki laurowy tomik poetycki był biały, lecz przecież niewiele czasu upłynęło, a już myśleliśmy o kolorowej serii poetyckiej z wierszami finałowymi: pojawił się tomik żółty, z „ptaszkami”, z II lauru, niebieski, z rybami, z III Lauru, zielony, z delikatnym aktem damskim na okładce, z IV i t.d. No i mamy już takich tomików osiemnaście, bo plon XVII i XIX Lauru Plateranki pomieszczono w jednej książeczce. Pomni ogólnego kryzysu wierzymy mimo wszystko, że wkrótce ukaże się tomik z najlepszymi wierszami z jubileuszowej XX edycji konkursu. Chciałbym, aby jego okładka była w kolorze oczu gazeli, bo bliżej nie znam tego koloru, ale przecież kojarzy się poetycko.

Czytaj dalej:
http://pl.scribd.com/doc/114281782/XX-Laur-Plateranki-s%C5%82owo-od-sprawcy

Reklamy

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „XX Laur Plateranki – słowo od sprawcy

  1. 16Siko15rek pisze:

    Dziękuję. Laur Plateranki to jedna z paru rzeczy, które się udały w ciągu tych prawie 30 lat w tamtej szkole, ale daleki jestem od poczucia jakiejś "dumy". Pewnie niebawem szkoła ta stanie mi się dla mnie całkowicie obca.Co do owych skrótów myślowych zastępujących tropy – trafna uwaga.

    Polubienie

  2. iambogna pisze:

    Szczerze gratuluje Sprawcy (oraz wszystkim Wspolsprawcom). Sama poezji nigdy nie uprawialam, ale jako czytelniczke bardzo ucieszylo mnie zdanie: "Rym to, wbrew pozorom, wyższa szkoła poetyckiej jazdy." Niestety, owe pozory uchodza za pewniki, a efektem jest nie tylko kompletne bezrymowie poezji, ale i jej odpoetyzowanie na rzecz pseudointelektualnych "traktatow", operujacych – jako poetyckim tropem – tzw. myslowym skrotem, ktory nazbyt czesto jest tylko mysleniem na skroty.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s