Dzieje bieżące głupoty w Polsce, XXXII. Bronili honoru Polski i Polaków

Według Marka Suskiego z PiS (Radio TOK FM) bandycka napaść kiboli polskich na kiboli i kibiców rosyjskich w dniu meczu Polska-Rosja (Euro) to „pewnego rodzaju odreagowanie”. Kibole lali Rosjan m. in. za napaść sowietów na Polskę 17 września 1939 r., za Katyń i za Smoleńsk. …

Według radnego z Warszawy Macieja Maciejwskiego (też PiS), który kilka dni wcześniej wypowiedział się na Twitterze, jeśli władze nie zabroniły przemarszu Rosjan na stadion, to „honoru Polski musieli bronić "kibole". „Brawo dla nich! Nie dajmy sobie pluć w twarz" – podniecał się radny, jakby szukając zaspokojenia zastępczego. A czemu nie polazł, gdzie trzeba, i nie lał Ruskich po równo z kibolami? Odwagi zabrakło?

Dożyłem czasów, kiedy przyśpiewki kibolskie w rodzaju tej o „ruskiej k….” oraz bandyckie wyczyny uliczne stały się dla niektórych miarą narodowego honoru i narodowej godności. Możliwe, że za jakiś czas „bohaterowie” spod Stadionu Narodowego trafią do szkolnych podręczników jako wzory godne naśladowania, a przyjdzie wykreślić z nich Emilię Plater i bohaterów spod Monte Cassino, bo kibol bardziej przemawia do masowej wyobraźni, zwłaszcza młodych ludzi.

Zastanawiam się, jak się zachowają politycy z PiS, kiedy przy jakiejś okazji, na przykład olimpiady w Soczi, kibole rosyjscy spiorą kibiców i kiboli z Polski, „odreagowując” zdobycie Kremla przez wojska polsko-litewskie w 1612 roku? Godność i duma Rosjan zostały przecież mocno nadszarpnięte i jakoś to odreagowali dopiero w roku 1812? Jeśli (hipotetycznie) ci z PiS będą u władzy, być może skierują flotyllę naszych F 16 na Wschód?

I podejmuj tu, belfrze, temat patriotyzmu na lekcjach w szkole… Kurski i Maciejowski są nie do przebicia.

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s