Dzieje bieżące głupoty polskiej (XXVI). Mering kontra Nergal

"Biskup Włocławski, Wiesław Mering protestuje przeciwko "promocji satanizmu w TVP", czyli zatrudnieniu Adama "Nergala" Darskiego w programie "The Voice of Poland". Biskup apeluje do wiernych, by pisali protesty do TVP i nie płacili abonamentu" – czytamy w/na portalach.

Przyznam, że poraziła mnie ta wiadomość. …

Mój ukochany Wrocław, który przez dziesiątki lat kojarzył się (nie tylko mnie) z tolerancją i otwartością na świat, Wrocław – miasto wielu kultur i bogatej tradycji wielokuklturowości, stał się w ostatnich latach także siedliskiem rasistów i ksenofobów. Tak, tak. Wyczyny kiboli wrocławskich, negatywne postawy mieszkańców grodu nad Odrą wobec kulturowej i religijnej inności (por. eksperyment przeprowadzony przez uczniów znanego liceum wrocławskiego opisany w "GW"), a teraz "znaczący" głos hierarchy.

Kościół ma w Polsce potężne wpływy i możliwości. Co chce, to ma, np. budynek prześwietnego Liceum w Poznaniu.

Szanowny Panie Księże Biskupie, a może by tak odpowiednią ilość podpisów wśród wiernych zebrać i przeforsować projekt ustawy sejmowej o obowiązkowej obecności w jury telewizyjnych "szołów" co najmniej jednego kościelnego, dwóch bardziej rozgarniętych ministrantów, organisty parafialnego i wojującej katechetki? Proponuję katechetkę, bo zawsze byłem za kobietami, a ponadto ad fontes wiem, że one zazwyczaj najgorliwiej uczą dzieciaki w szkołach miłości bliźniego i piekłem tudzież szatanem najskuteczniej straszą.

Na całe szczeście, Wrocław jest nadal miastem przepięknych dziewczyn i kobiet (co weryfikuję od czasu do czasu z autopsji). I ma jeszcze kilka walorów.

PS. To nawoływanie do niepłacenia abonamentu… Czy w tym kraju katolików znajdzie się chociaż jeden chrześcijanin?

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Dzieje bieżące głupoty polskiej (XXVI). Mering kontra Nergal

  1. anonymous pisze:

    Michał writes:Pański blog czytam z przyjemnością, lecz są takie momenty, kiedy zwykła niezgoda zachowana głęboko w sercu nie wystarcza. Właśnie wtedy muszę zaprotestować. Wniosek, który Pan forsuje, przeraża mnie znacznie mniej niż sposób, w jaki pojmuje Pan tolerancje i chrześcijaństwo. John Locke, notabene człowiek, który uważał, że katolikom prawo do bycia tolerowanymi nie przysługuje, jasno i stanowczo pisał, aby kaznodzieje wciąż z całym zapałem słownym zwalczali te poglądy, o których sądzą, że są fałszywe. W życiu społecznym mamy się jedynie wstrzymać od wszelkich działań, które zagrażają temu, co angielski filozof nazywał "dobrami podstawowymi". Są to dobra takie jak majętność, życie, zdrowie, wolność osobista itd. Locke, chociaż postulował model rozdziału Kościoła od państwa, którego katolik żadną miarą przyjąć nie może, miał całkowitą świadomość celu, dla którego postuluje wartość tolerancji. Chodziło mu przede wszystkim o zniwelowanie przemocy w społeczeństwie, które od czasów Reformacji powoli i systematycznie stawało się społeczeństwem pluralistycznym. W żadnym wypadku nie chciał on głosić tej liberalnej neutralności moralnej, która widnieje w Pana tekście. Każde inne rozumienie tolerancji niż postawy zaniechania pewnych działań, mających na celu usunięcie zła, z powodu możliwości eskalacji tegoż zła prowadzi do relatywizmu moralnego – jednej z podstawowych trucizn współczesnego życia społecznego i prywatnego. Kościół katolicki pojmuje tolerancje dokładnie w taki sposób, jak to przed chwila wyłożyłem. Zostało to wyrażone w przemówieniu Ojca Świętego Piusa XII w przemówieniu "Ci riesce" z 6 grudnia 1953 roku: "Po pierwsze: to, co jest niezgodne z prawdą lub normą moralną, obiektywnie nie ma prawa istnieć, być rozpowszechniane, ani powoływane do życia. Po drugie: zaniechanie działań zmierzających do powstrzymywania tego, przy pomocy praw cywilnych lub środków przymusu, może być jednak usprawiedliwione w interesie wyższego i bardziej ogólnego dobra.". Tutaj przechodzimy do drugiej części. Miłość bliźniego a reagowanie na zło. Jest jak najbardziej zgodne z Ewangelią to, co zwie się braterskim upomnieniem (por. Mt 18, 15-17). Chrześcijańska miłość bliźniego to nie ciepłe kluchy, załzawione oczy i milcząca zgoda na permisywizm moralny. To postawa, która przede wszystkim ma na celu dobro drugiego człowieka, zrobienie z bliźniego arcydzieła, świętego. Zabroniona jest zemsta, zabroniona jest krzywda i gniew, lecz nie jest zabronione milczenie. Jego Ekscelencja biskup Mering postąpił, jak najbardziej słusznie. Można mieć pewne zastrzeżenia odnośnie jego wezwania do niepłacenia abonamentu, lecz nie sposób ich rozsądnie wysunąć odnośnie sprawy p. Darskiego. Podkreślam, żadna idea tolerancji nie nakazuje nam na znoszenie w przestrzeni publicznej takich zjawisk jak mafia. Również polska konstytucja jest "nietolerancyjna" i zabrania propagowania idei komunistycznych i nazistowskich (por. art. 13 Konstytucji RP). Również nie mamy obowiązku tolerować zachować Pana, który w ramach promedialnej pseudoekspresji neguje wszystko, na czym cywilizacja zachodnioeuropejska została zbudowana, abstrahując już od samych tylko wartości moralnych. Panie Michale, mam nadzieje, że Pan wybaczy, ale non possum!Bibliografia:1. Locke John, List o tolerancji, Kraków, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1963

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s