Rocznica

Skończyłem dzisiaj/wczoraj (7 VII) dwa lata.

Jestem niby w starej powłoce, ale jakby w innym wcieleniu. A może tamto było inne? Ciekawe, zaiste, doświadczenie, chociaż nie życzę go nikomu. …

Czego się nauczyłem? Że Seneka miał rację, gdy chodzi o tajemnice egzystencji ludzkiej.
Iluminacji i ekstazy doświadczasz w pełni, kiedy masz ciężką sraczkę. Najlepiej popromienną lub pochemiczną. Wtedy zaczynasz rozumieć. To nie znaczy, że zrozumiesz. Ale przynajmniej nabierasz dystansu do wszystkiego. Rzeczy i sprawy, które liczyły się najbardziej, straciły na znaczeniu – te niegdyś mniej poważane lub pomijane nabrały wartości.

Wszystkim, którzy ze mną byli od ponownych narodzin – cieleśnie i namacalnie, myślowo, sercem, internetowo, esemesowo, telefonicznie, mejlowo, skajpowo, gadugadowo, w Polsce i dalej, nawet we Szwecji i Australii, Anglii i Ameryce, Kłajpedzie i Kłaju, Grodźcu, Będzinie i Czeladzi z dworcem lub bez dworca,na Niwce i w Borze, na Środuli, w Zagórzu i "Kaźmirzu" – serdecznie dziękuję.

Pomogło.

Ciekawe, przepiękne listy dostałem od absolwentów, byłych uczniów, których może potraktowałem polonistycznie nader surowo. Ciekawe, ciekawe… Ciągle na nie odpowiadam… Albo – odpowiadam w myślach. Dziękuję!

Co nie znaczy, że nie były piękne inne listy i kontakty. Także telepatyczne.

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Rocznica

  1. anonymous pisze:

    Anonim writes:Nie traktował nas Pan surowo, Profesorze, tylko tak, jak każdy polonista powinien traktować swoich uczniów. Ci co mieli wynieść z tej nauki cokolwiek, będą Panu wdzięczni do końca życia…

    Polubienie

  2. 16Siko15rek pisze:

    Dziękuję serdecznie i takoz pozdrawiam.

    Polubienie

  3. anonymous pisze:

    Marta Cyba writes:Dobrze, ze tak Pan na to doswiadczenie patrzy, Profesorze. Prosze zdrowiec i nabierac sil!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s