Jasiu, lat 5, pyta (XVIII)

– Czy sen to nocna wyobraźnia? …

Freud, synku, zaakceptowałby twoją metaforę. Ale dodałby, że niestety nie jest to wolna, niczym nieskrępowana wyobraźnia. Reżyserują te nocne dramaty Id oraz Superego – koszmarna, tragiczna „spółka” reżyserska – każde ciągnie w swoją stronę, a racji jednego i drugiego pogodzić się nie da. Motorem przedstawienia są ponoć popędy, jego inscenizatorem Cenzor Wewnętrzny, arcyspec od symboliki (czytaj: kamuflażu), świetnie operujący szczególnie metaforą i metonimią. Gdyby nie on, twoje ego z nocnych wyobrażeń wychodziłoby kompletnie pokiereszowane, właściwie, to nie mógłbyś funkcjonować na jawie.

Nie wiem, Jasiu, czy odbierasz bajki o Czerwonym Kapturku i Jasiu i Małgosi lub swoje filmy o dobrych i złych samochodach czy lokomotywach dokładnie tak, jak życzyli tego sobie Fromm czy Bettelheim. Może pozwalają Ci w jakimś stopniu przybliżyć, zrozumieć odwieczną walkę Dobra ze Złem, zrozumieć, że dzięki Złu Dobro jest możliwe, że bez Zła Dobro byłoby puste jak strąk fasoli bez ziarna. Zauważ, Jasiu, że każdy święty ma swoje przekręty. I między innymi dzięki tym bajkom, filmom (niebawem i grom komputerowym, które cię wciągną) będziesz starał się w życiu kroczyć pewnymi szlakami, aczkolwiek nieraz zbłądzisz.

Wiem, że dzięki Freudowi ludzie mogli zacząć chodzić do psychoanalityków i nawet moja znajoma krawcowa ma zarezerwowaną kozetkę w pewnym gabinecie (w piątki od 17.00 do 18.00).

Odkrycia Freuda antycypowali romantycy. Ale to dzięki Freudowi mogło powstać i zaistnieć najwspanialsze szalbierstwo artystyczne XX wieku: surrealizm.

Informacje o Michał Waliński

b. folklorysta, b. belfer, b. organizator, b. redaktor, b. wydawca, b. niemowlę, b. turysta; kochał wiele, kochał wielu, kocha wiele, kocha wielu; czasem świnia, czasem dobry człowiek, czyli świnia, ale dobry człowiek (prawie Gogol); żyje po przygodzie z rakiem (diagnoza lipiec 2009 r.) i konsekwencjami tej przygody; śledzi, analizuje i komentuje obyczajowość współczesnych Polaków; czasem uderza w klawisze filozoficzne, czasem w ironiczne, czasem liryczne, rzadziej epickie; lubi gotować, lubi fotografować; lubi czytać i pisać, lubi kino, filmy i teatr (od dawna za względu na okoliczności tylko w TV); lubi surrealizm w sztuce i w ogóle, a więc i polskość; lubi van Steena, Rembrandta, słomkowy kapelusz damy Rubensa, Schielego, impresjonistów, kobiety w swobodnych pozach w malarstwie Tintoretta; kocha M.; kocha miesięcznik "Odra", czyta regularnie "Politykę" i "Wyborczą"; ulubione radia: Dwójka i radia internetowe z muzyką klasyczną, jazzem, fado, flamenco i piosenkę literacką; lubi radio TOK FM, chociaz po godzinie czuje sie ogłuszony nadmiarem sygnałów dźwiękowych i "głosowych"; wierzy w koincydencję etyki i estetyki oraz królewnę Śnieżkę; ateistyczny agnostyk, może agnostyczny ateista; lubi słuchać
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s